Rośliny doniczkowe trujące dla kotów

25 stycznia 2022 in Koty



Rośliny doniczkowe trujące dla kotów

Gdy chcemy kupić lub adoptować kota, zastanawiamy się, czy nasz dom jest odpowiednio przystosowany pod nowego członka naszej rodziny. I nie chodzi tylko o to, w co musimy się wyposażyć, ale też, z czego ewentualnie zrezygnować. Sporym zagrożeniem są niektóre rośliny doniczkowe trujące dla kotów. Oto te najbardziej niebezpieczne.

Koty są niezwykle ciekawskie, a do tego zwinne i skoczne, dlatego dostanie się na parapet czy wyżej położone półki w domu nie jest dla nich żadnym wyzwaniem. To kłopot, gdy lubimy otaczać się roślinami doniczkowymi. Niestety niektóre z nich mogą być trujące dla kotów, zwłaszcza że lubią one podgryzać czy skubać znajdujące się w domu kwiaty. Które z nich są największym zagrożeniem dla zdrowia naszego kota?

Trujące rośliny doniczkowe – monstera

Wiele osób ma tę roślinę w domu, bo wygląda naprawdę efektownie i dodaje uroku pomieszczeniu, w którym ją trzymamy. Niestety, jej rozmiar sprawia, że łatwo może się nią również zainteresować nasz kot. Gdy sobie ją upodoba i zacznie podgryzać liście monstery, może dojść do zatrucia. Objawy to przede wszystkim wymioty, biegunka, które szybko prowadzą do odwodnienia oraz porażenie nerwów w okolicach pyszczka.

Dracena

Dla kota substancją toksyczną w tej roślinie są przede wszystkim saponiny. Jeśli nasz domowy pupil pogryzie liście draceny, to zawarte w nich substancje mogą doprowadzić do naprawdę złego samopoczucia kota. Podstawowe objawy to: ślinotok, wymioty, również z krwią, apatia i ogólny brak apatytu.

Skrzydłokwiat

Bardzo silnie trująca roślina dla kotów. Już zjedzenie niewielkiego kawałka liścia może spowodować gwałtowne objawy zatrucia, jak obfite wymioty, kłopoty z oddychaniem, podrażnienie gardła, co prowadzi do problemów z przełykaniem.

Aloes

To chętnie trzymana w domu roślina ze względu na swoje prozdrowotne właściwości. Niestety dla mruczków może być niebezpieczny, bo działa na nie przeczyszczająco. Kot może nie tylko mieć biegunkę, ale też zaburzenia równowagi. Na szczęście struktura liści aloesu (dzięki wystającym igiełkom) czasem w sposób naturalny odstrasza koty od ich zjadania.

Difenbachia

W tej roślinie występuje niebezpieczna dla kotów substancja toksyczna – kryształki szczawianu wapnia. Zbyt duże ich stężenie w organizmie naszego pupila może spowodować zaczerwienie i silny świąd języka, wymioty, biegunkę, problemy z oddychaniem.

Rośliny doniczkowe trujące dla kotów – co zrobić w razie zatrucia?

Jak najszybciej zawieźć go do lecznicy weterynaryjnej. Wcześniej możesz skontaktować się z weterynarzem, który poinstruuje cię, jakie ewentualnie kroki możesz podjąć samodzielnie. Czasem zalecane jest wywołanie wymiotów u zwierzęcia, ale nie w każdym przypadku. Dlatego lepiej każdą decyzję skonsultować z lekarzem weterynarii.

Czy rezygnować z kwiatów doniczkowych? Jeśli masz już w domu kwiaty doniczkowe, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia twojego kota, to koniecznie zabezpiecz je przed nim (najłatwiej zrobić to z małymi kwiatami). Gdy nie masz takiej możliwości, bezpieczniej będzie wymienić je na inne. Nie musisz bowiem rezygnować ze wszystkich roślin doniczkowych, ale kup takie, które nie stanowią zagrożenia dla twojego kociego przyjaciela, np. fuksje, fiołek afrykański, bambus doniczkowy czy róże.

Może cię zainteresować także: Kot wchodzi na blat. Czy można go oduczyć?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.